środa, 31 sierpnia 2016

Podsumowanie sierpnia


Nadszedł jeden z najmniej wyczekiwanych dni roku, czyli ostatni dzień wakacji. Uczniowie muszą wracać do swoich obowiązków (mnie po raz pierwszy to nie czeka, chociaż wczoraj obudziłam się przekonana, że powinnam się zbierać do szkoły xD), a bloggerzy zastanawiają się, jak połączą codziennie obowiązki z pisaniem postów. Na razie jednak powinniśmy podsumować ostatni miesiąc!

ZRECENZOWANE

  • Zostań jeśli kochasz, Gayle Forman, 248 stron ★★★★★☆☆☆☆☆
  • Dwór cierni i róż, Sarah J. Maas, 527 stron ★★★★★★★★☆☆
  • Niezłomni, C. J. Daugherty, 383 strony ★★★★☆☆☆☆☆☆
  • Username: Evie, Joe Sugg, 192 strony ★★★★★★☆☆☆☆
  • Wyścig, Jenny Martin, 399 strony ★★★★☆☆☆☆☆☆
  • Promyczek, Kim Holden, 585 stron ★★★★★★★★★★
  • Epidemia, Suzanne Young, 411 stron ★★★★★★★☆☆☆
DODATKOWO


PODSUMOWANIE I PLANY
Sierpień minął mi głównie pod znakiem urodzin – w tym miesiącu blog skończył swój pierwszy roczek (<333), wciąż nie mogę w to uwierzyć. Przez ten czas weszliście na Books by Geek Girl 88 814 razy, zostawiliście 3402 komentarzy, 284 osób zostało obserwatorami bloga, 59 profilu Google+, 111 polajkowało fanpage. Te liczby są ogromne i nie przyszły łatwo, może dlatego są takie cenne. Przez ten czas napisałam 138 postów, w tym 78 recenzji, zaczęłam prowadzić 4 cykle (swoją drogą, na wakacjach nie pojawił się żaden tekst z owych cykli, trzeba będzie to jak najszybciej nadrobić!). Jeszcze raz dziękuję Wam, czytelnikom bloga, za całe wsparcie, jakie od Was otrzymałam <3
W tym miesiącu udało mi się opublikować aż 7 recenzji, trafiły się dwie perełki, pozostałe powieści były jednak raczej średnie i bez polotu. Najlepszą książką jest oczywiście Promyczek Kim Holden, który podbił moje serce tylko po to, by potem połamać je na drobne kawałeczki. Jedna z najbardziej wzruszających historii, jakie przeczytałam w tym roku i gorąco polecam ją każdemu. Najgorszą powieścią ostatecznie zostaje Wyścig Jenny Martin z irytującą dziewuchą jako główną bohaterką, bezsensownym trójkątem miłosnym i chaotyczną fabułą, która się nie kleiła. 
Podczas wakacji trochę się rozleniwiłam, ale teraz postaram się wrócić do większej aktywności. Wciąż także zastanawiam się nad zainstalowaniem Disqusa, który posiada bardzo wielu zwolenników i ułatwiłby komunikację. Nie chcę jedynie, bo osoby nieposiadające konta poczuły się pokrzywdzone, mimo to Disqus posiada wiele zalet i chyba ostatecznie się na niego zdecyduję :)


To takie pocieszenie na koniec wakacji, głowa do góry!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia