Na blogu pojawił się już post o objawach książkoholizmu, w którym przedstawiałam Wam objawy pozwalające zdiagnozować uzależnienie od książek, ale choć temat fangirlingu wydaje się być pokrewny, tak naprawdę jest to wersja extreme i zwykłemu molowi książkowemu daleko jest do Najprawdziwszej Fanki Numer Jeden.
Przyznajcie się, każda z Was przeszła przez ten stan chociaż dziesięć razy raz w życiu. Jednak to, jak daleko można się posunąć w swoim fangirlingu to już kompletnie inna sprawa. Ponieważ fangirling jest zjawiskiem najmocniej obserwowanym wśród wielbicieli seriali, głównie wokół tego tematu będę się dzisiaj poruszać.
UWAGA: ten post może się okazać terapią szokową dla fangirls, dlatego czytasz go na własną odpowiedzialność
Twoi przyjaciele mają dość słuchania o twoim fandomie. Wiesz, że powinnaś zacząć rozmawiać na inne tematy, ale nie jesteś w stanie, te wszystkie uczucia cię przytłaczają i musisz się nimi z kimś podzielić, nawet jeśli nikt cię nie rozumie.
P. S. Na punkcie jakiego serialu macie obecnie obsesję? Ja znajduję się na etapie siódmym dzięki koreańskiej dramie (co jest szokujące, bo nigdy bym się nie spodziewała, że tak bardzo wciągnie mnie azjatycka produkcja! Miałam ogromne wątpliwości, ale było warto się przełamać, bo ten serial to teraz moje życie). Polecam Wam gorąco Cheese in the trap <333 A Wy jakie seriale możecie mi polecić? Z góry uprzedzam, że jestem strasznie wybrednym widzem i cud musi się wydarzyć, bym po oglądnięciu trzech odcinków nie porzuciła serialu, ale jak już wsiąknę to na maksa, dlatego jestem ciekawa, czy uda Wam się mi zaproponować coś, co koniecznie muszę zobaczyć, a czego jeszcze nie wypróbowałam. Sugestiami możecie podzielić się też na fanpage'u!
UWAGA: ten post może się okazać terapią szokową dla fangirls, dlatego czytasz go na własną odpowiedzialność
ETAP PIERWSZY
Zaczyna się od odkrycia i niezobowiązującego fangirlingu. Serial jest interesujący, na pewno obejrzysz kolejny sezon. Aktorzy są przystojni i utalentowani, a ty jesteś zauroczona pomysłami na kolejne odcinki.
ETAP DRUGI
Tak naprawdę ten serial jest genialny! Może ktoś pisze fanfiction? Czas przetrząsnąć odmęty Internetu w poszukiwaniu ciekawostek o aktorach. Na tapecie pojawia się zdjęcie obsady, ale to przecież nic nie znaczy. Już dawno miałaś ochotę ją zmienić.
ETAP TRZECI
Tak, obejrzałaś trailer dziesięć razy, żeby się upewnić, że nie pominęłaś żadnych wskazówek. I może od czasu do czasu zatrzymywałaś filmik i przybliżałaś twarze głównych aktorów, żeby dowiedzieć się, co ich mimika mówi o fabule. Ale nikomu się do tego nie przyznasz.
ETAP CZWARTY
Zaczyna się twoja obsesja. Musisz posiadać wszystko, co ma jakikolwiek związek z aktorami czy serialem. Zmieniasz tapety na wszystkich dostępnych urządzeniach, a także swoje zdjęcia profilowe na wszystkich portalach. Kupujesz mnóstwo koszulek z ulubionymi cytatami lub motywami. A do tego próbujesz dostać idealną replikę przedmiotu, który mógł się okazać kluczowy do rozwiązania zagadki.
ETAP PIĄTY
ETAP SZÓSTY
Ta historia jest po prostu perfekcyjna: słowa i sposób, w jaki autorzy wypowiadają swoje kwestie i ich głosy! Jakim cudem nikt nie chce o tym rozmawiać?! Żyjesz tym serialem, nie potrafisz przestać o nim myśleć, śnisz o nim i w ogóle to wszystko cię przytłacza.
ETAP SIÓDMY
Zaczynasz sobie wyobrażać swoją przyszłość z danym bohaterem lub grającym go aktorem i nie przeszkadza ci w tym fakt, że on nie wie o twoim istnieniu. On jest tak piękny, że chce ci się płakać.
ETAP ÓSMY
Odkrywasz najwspanialszą na świecie społeczność fangirls, które w końcu rozumieją twoje uczucia. To twoja nowa miłość, a ci ludzie to twoi BFF od pierwszego wejrzenia. Nienawidzisz ich. I kochasz w tym samym momencie. I nienawidzisz. Oni. Cię. Niszczą.
ETAP DZIEWIĄTY
Ogromna niestabilność emocjonalna. Popadasz w skrajne emocje w przeciągu zaledwie kilku sekund, od euforii do rozpaczy, nie możesz oddychać, bo wszystko jest takie doskonałe i prawdopodobnie powinnaś skontaktować się z psychiatrą, ale przecież on tego nie zrozumie. Nikt nie zrozumie.
ETAP DZIESIĄTY
Po oglądnięciu po raz setny pewnej sceny nagle kwestia wypowiedziana dwa sezony później zaczyna mieć sens! Czy ktoś inny zauważył, jak główny bohater powiedział cześć do swojej przyjaciółki? Oni na pewno są zakochani. Teraz wszystko ma sens. O mój borze szumiący, jak ktoś śmie się przyznawać do tego, że nie pamięta nazwy restauracji z odcinka 216? Oceniam was.
ETAP JEDENASTY:
FANDOM TO WSZYSTKO I WSZYSTKO BOLI, A CAPS LOCK TO JEDYNY SPOSÓB, W JAKI MOŻESZ W TEJ CHWILI WYRAZIĆ SWOJE EMOCJE. FANGIRLOWANIE ZABIERA CI ŻYCIE.
ETAP DWUNASTY
Zachowywanie się tak, jakby bohaterowie tak naprawdę potrafili cię usłyszeć. Są ci bliżsi niż twoja rodzina. Nie potrafisz się powstrzymać przed obsesyjnym myśleniem o ukochanym serialu.
ETAP TRZYNASTY
Twój fandom to najlepszy fandom. Twoi bohaterowie to najlepsi bohaterowie. Każdy, kto próbuje się z tobą nie zgodzić, zaczyna dostawać anonimowe groźby. W tej chwili wiesz, że przekroczyłaś limit akceptowalności.
ETAP CZTERNASTY
ZA DALEKO! ZA DALEKO! Interwencja potrzebna natychmiast.
Nieważne na jakim poziomie się znajdujesz - wszystko jest w porządku.
Ludzie offline być może nie rozumieją twojego oddania
Ale Internet rozumie...
P. S. Na punkcie jakiego serialu macie obecnie obsesję? Ja znajduję się na etapie siódmym dzięki koreańskiej dramie (co jest szokujące, bo nigdy bym się nie spodziewała, że tak bardzo wciągnie mnie azjatycka produkcja! Miałam ogromne wątpliwości, ale było warto się przełamać, bo ten serial to teraz moje życie). Polecam Wam gorąco Cheese in the trap <333 A Wy jakie seriale możecie mi polecić? Z góry uprzedzam, że jestem strasznie wybrednym widzem i cud musi się wydarzyć, bym po oglądnięciu trzech odcinków nie porzuciła serialu, ale jak już wsiąknę to na maksa, dlatego jestem ciekawa, czy uda Wam się mi zaproponować coś, co koniecznie muszę zobaczyć, a czego jeszcze nie wypróbowałam. Sugestiami możecie podzielić się też na fanpage'u!