piątek, 20 listopada 2015

TOP 5: Drugoplanowe postacie z bajek Disneya, które skradły całe show

Uwielbiam bajki Disneya i wcale się tego nie wstydzę, bo moi znajomi robią to za mnie, gdy na środku chodnika postanowię zaśpiewać jedną z kultowych piosenek (właśnie naszła mnie ochota na Part of your World z Małej Syrenki, ale postaram się powstrzymać do końca TOP 5). Dzisiejszy post nie jest jednak o muzyce, a o drugoplanowych postaciach Disneya, które były tak genialne, że główny wątek schodził gdzieś na bok, a księżniczki mogły jedynie rozłożyć bezradnie ręce, bo z takimi bohaterami nie da się w żaden sposób konkurować, nawet gdy ma się moc zamrożenia całego królestwa, uratuje się Chiny czy zwycięży się samą śmierć. Stąd prezentuję Wam dzisiaj listę pięciu najlepszych drugoplanowych postaci, które skradły całe show!

5. OLAF z Krainy Lodu
Kto nie kocha uroczego bałwanka lubiącego się przytulać i gotowego roztopić się dla osób, na których mu zależy? Olaf kupił chyba całą widownię i nawet osoby, które niespecjalnie przepadają za tą bajką, przyznają, że bałwanek był najlepszą postacią. Był nie tylko słodki, ale także zabawny i bez niego Kraina Lodu na pewno nie zdobyłaby takiego rzesza fanów na całym świecie (oczywiście mówię o dzieciach, sama w ogóle nie posiadam maskotki Olafa).

4. MUSHU z Mulan
Mushu to klasa sama w sobie. Chyba wszyscy znają jego komiczne teksty i trudno nie docenić jego udziału w misji ratowania Chin. Sama uwielbiam Mulan, to jedna z moich ulubionych postaci Disneya i najlepsza księżniczka ever. Nigdy nie chodziło jej o faceta, robiła wszystko, by chronić swoich bliskich, a oprócz tego uratowała całe państwo. Mimo towarzystwa tak charyzmatycznej postaci jaką jest Mulan, Mushu udało się wybić na pierwszy plan w wielu scenach i nie da się nie uśmiechnąć podczas oglądania go w akcji. Jest zbyt pewny siebie oraz egoistyczny, ale i tak wszyscy go kochają.

3. DŻIN z Aladyna
Tego pana nikomu nie trzeba przedstawiać. Przy nim Aladyn wypada wręcz blado, bo Dżin to prawdziwy showman w każdej możliwej sytuacji. Jest pełny życia i pozytywnej energii, a swoich umiejętności używa do rozbawiania wszystkich dookoła, w tym także widzów. Dżin zapewnia odpowiedni pierwiastek komediowy w całej bajce i od razu wywołuje uśmiech na twarzy. Kto myśli o Aladynie, gdy Dżin odstawia kolejny muzyczny numer, poruszając się lepiej niż tancerka rewiowa?

2. PASCAL z Zaplątanych
Wiecie, ile bym dała, żeby posiadać takiego własnego Pascala? Nie dość, że jest przeuroczy i lojalny, to jeszcze mimo niewielkich rozmiarów udało mu się załapać na drugie miejsce najzabawniejszych drugoplanowych postaci! W każdej minucie filmu Pascal był idealny i zdecydowanie zalicza się do moich ulubionych pomagierów głównych bohaterów. No popatrzcie na niego! Kto nie chciałby zostać właścicielem kameleona gotowego w każdej chwili skopać tyłek nieodpowiedniemu kandydatowi na księcia z bajki?

1. HADES z Herkulesa
Proszę o werble. Absolutny numer jeden, mój mistrz i władca, zdecydowanie najlepszy antagonista z bajek Disney'a, Pan Umarłych - Hades! Zdeklasował wszystkich swoich przeciwników, a ja nie mogłam wybrać inaczej. Wszyscy przegrywają z nim w przedbiegach. Poza tym bez niego nie byłoby całej historii, bo to Hades zadbał o to, żeby Herkulesowi się nie nudziło. W zasadzie lubię tę bajkę tylko ze względu na Hadesa, który jest sarkastycznym, podstępnym, złym draniem, ale za to jak skupia na sobie uwagę! 


Co Wy o tym sądzicie? 
Macie swoich ulubieńców z bajek Disney'a? 
Uważacie, że ktoś jeszcze zasługuje na miano drugoplanowej postaci, która skradła całe show?
Przy okazji mam dla Was również quiz. Pewnie wielu z Was uważa się za najprawdziwszych fanów Disneya, ale czy będziecie w stanie odgadnąć tytuły bajek z pięciozdaniowych cytatów? Mój wynik to 10/11, dajcie znać, jak Wam poszło - KLIK.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia