Podsumowanie lutego

15:15

Mimo że w drugiej połowie lutego w końcu miałam nieco więcej wolnego, moje ferie były bardzo pracowite, zarówno pod względem przeczytanych książek, jak i nauki (maturalne biol-chem-fizy chyba najlepiej mnie zrozumieją w tej kwestii xD). Łącznie udało mi się opublikować 9 postów. 
RECENZJE: 7
Białe jak śnieg, Salla Simukka
Diabli nadali, Olga Rudnicka
Niebo jest wszędzie, Jandy Nelson
Szklany miecz, Victoria Aveyard
Próby ognia, James Dashner
Panika, Lauren Oliver
Posłaniec Strachu, Michael Grant
INNE POSTY: 2
Fictional boyfriend Book Tag
Miłosne trójkąty, czyli za co je jednocześnie kochamy i nienawidzimy
Najlepszą książką lutego okazała się być kontynuacja Czerwonej Królowej, czyli Szklany miecz Victorii Aveyard. Ta powieść wzbudziła we mnie ogromne emocje, dlatego ostrzegam Was przed gwarantowanymi skokami ciśnienia i złamanym sercem! Najgorsza książka to Diabli nadali Olgi Rudnickiej i strasznie żałuję, że pierwsza recenzja kryminału polskiego autora na blogu była tak niepochlebna, ale na pewno będę próbowała dalej.  
Dokładnie 14 lutego minęło sześć miesięcy od momentu opublikowania pierwszej recenzji na blogu! Przez to pół roku zdziałałam więcej, niż kiedykolwiek myślałam, że uda mi się osiągnąć w blogosferze i muszę za to podziękować Wam, moim czytelnikom. To było wspaniałe sześć miesięcy na Geeku, ale wielkimi krokami zbliża się matura i nauka będzie pochłaniała mnóstwo mojego czasu. Jednak jeśli sądziliście, że się mnie pozbędziecie, to muszę Was wyprowadzić z błędu :) Posty powinny pojawiać się dalej w takich samych odstępach czasowych jak do tej pory, lecz może pojawić się nieco więcej tagów i tematów okołoksiążkowych. Moja aktywność na Waszych blogach również może się zmniejszyć, ale będę starała się co jakiś czas wpadać i zostawiać ślad po swojej obecności, bo naprawdę zależy mi na tym blogu i na Was <3 Trzymajcie się ciepło!

You Might Also Like

24 KOMENTARZY

  1. Masz malutki błąd, ponieważ kontynuacja to Szklany miecz <3
    Też uwielbiam tę książkę, moim zdaniem dużo lepsza od poprzedniczki <3
    Gratuluję wyniku!
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w lutym również przeczytałam 7 książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje przeczytanych książek... i połowy roku w blogosferze!
    Pozdrawiam,
    zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje pół roku w blogosferze :) oby tak dalej!

    http://wszystkocowiemoksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Własnie czytam "Szklany miecz" i lecę przez kolejne rozdziały jak burza, bo nie mogę się od niej oderwać :D
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje wyniku i życzę dalszych sukcesów :)
    Zaczytanego marca!
    Pozdrawiam.
    http://houseofreaders.blogspot.com/2016/02/podsumowanie-miesiaca-luty-2016.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wspaniałego wyniku :D Szklany miecz u mnie czeka na swoją kolej :D
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję czytelniczego miesiąca. Fajnie, że przeczytać "Próby ognia" <3
    To już 6 miesięcy prowadzisz, no ładnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje:) Mam ogromną ochotę na "Panikę", i mam nadzieję że w marcu uda mi się ją przeczytać.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem maturalnym biol-chem-matem, trochę inna końcówka, ale doskonale Cię rozumiem i... podziwiam, że w natłoku tych wszystkich przygotowań maturalnych masz jeszcze czas na czytanie i to tylu książek! Ja niestety tak nie potrafię, więc naprawdę zazdroszczę :D
    Pół roku to i dużo, i mało, ale Ty widzę, że ten czas bardzo dobrze wykorzystałaś i Twój blog kwitnie, oby tak dalej! ^^
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem dobry wynik. Wielkie gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem nieźle, zazdroszczę przeczytania "Szklanego miecza", ja właśnie poluję na tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wyników i życzę kolejnych sukcesów :)
    Oby marzec był jeszcze lepszy :D
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam z nich tylko "Niebo jest wszędzie", ale swoje odczucia co do niej opisałam już po recenzją :) Mi się udało aż 10 książek!

    OdpowiedzUsuń
  15. Blogujesz dopiero od 6 miesięcy? Dałabym sobie rękę uciąć, że znacznie dłużej :) Dobrze, że nie planujesz przerw, chociaż rozumiem, że matura pochłonie mnóstwo czasu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wyników i półrocza w blogosferze. :) Widać, że pokochałaś blogowanie i sprawia Ci ono sporo radości. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że "Szklany miecz" zyskał kolejną pochlebną opinię, ponieważ już jutro mam zamiar rozpocząć tę książkę. Po tak niesamowitym zakończeniu "Czerwonej Królowej", spodziewam się czegoś zachwycającego! Gratuluję wyniku i życzę udanego marca :)
    Zaksiążkowana

    OdpowiedzUsuń
  18. Chcę coraz bardziej Szklany miecz ;D Uwielbiam Czerwoną królową i po prostu jestem strasznie ciekawa :D
    Ładny wynik :D

    OdpowiedzUsuń
  19. żadnej książki z twojej pozycji nie przeczytałam, ale najwyższy czas to zmienić;)
    Pozdrawiam.
    http://nacpana-ksiazkami.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję wyników i życzę równie owocnego marca! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje i oby tak dalej! :)
    Dzisiaj właśnie zaczęłam "Szklany miecz" ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję wyników oraz sześciu miesięcy prowadzenia bloga! Mimo, że "Szklany miecz" okazał się dla Ciebie być najlepszą powieścią, to ja raczej nie skuszę się na tę książkę. Pierwsza część niezbyt przypadła mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny wynik! Oby marzec poszedł ci równie dobrze, a nawet lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Miesięczny wynik jak zawsze dobry ;) mocno trzymam kciuki za maturę (w końcu to ten najważniejszy egzamin w życiu xD)! Cieszę się również z twoich sześciu miesięcy na blogsferze i życzę następnych sześciu (i następnych i następnych i jeszcze następnych)!

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witaj drogi Czytelniku!
Każde Twoje słowo sprawi mi wiele radości, niezależnie czy są to słowa pochwały, krytyki, obietnica przeczytania recenzowanej książki w przyszłości - wszystko wywoła na mojej twarzy geekowaty uśmiech.

Google+ Followers