TOP 5: Drugoplanowe postacie z bajek Disneya, które skradły całe show

15:33

Uwielbiam bajki Disneya i wcale się tego nie wstydzę, bo moi znajomi robią to za mnie, gdy na środku chodnika postanowię zaśpiewać jedną z kultowych piosenek (właśnie naszła mnie ochota na Part of your World z Małej Syrenki, ale postaram się powstrzymać do końca TOP 5). Dzisiejszy post nie jest jednak o muzyce, a o drugoplanowych postaciach Disneya, które były tak genialne, że główny wątek schodził gdzieś na bok, a księżniczki mogły jedynie rozłożyć bezradnie ręce, bo z takimi bohaterami nie da się w żaden sposób konkurować, nawet gdy ma się moc zamrożenia całego królestwa, uratuje się Chiny czy zwycięży się samą śmierć. Stąd prezentuję Wam dzisiaj listę pięciu najlepszych drugoplanowych postaci, które skradły całe show!

5. OLAF z Krainy Lodu
Kto nie kocha uroczego bałwanka lubiącego się przytulać i gotowego roztopić się dla osób, na których mu zależy? Olaf kupił chyba całą widownię i nawet osoby, które niespecjalnie przepadają za tą bajką, przyznają, że bałwanek był najlepszą postacią. Był nie tylko słodki, ale także zabawny i bez niego Kraina Lodu na pewno nie zdobyłaby takiego rzesza fanów na całym świecie (oczywiście mówię o dzieciach, sama w ogóle nie posiadam maskotki Olafa).

4. MUSHU z Mulan
Mushu to klasa sama w sobie. Chyba wszyscy znają jego komiczne teksty i trudno nie docenić jego udziału w misji ratowania Chin. Sama uwielbiam Mulan, to jedna z moich ulubionych postaci Disneya i najlepsza księżniczka ever. Nigdy nie chodziło jej o faceta, robiła wszystko, by chronić swoich bliskich, a oprócz tego uratowała całe państwo. Mimo towarzystwa tak charyzmatycznej postaci jaką jest Mulan, Mushu udało się wybić na pierwszy plan w wielu scenach i nie da się nie uśmiechnąć podczas oglądania go w akcji. Jest zbyt pewny siebie oraz egoistyczny, ale i tak wszyscy go kochają.

3. DŻIN z Aladyna
Tego pana nikomu nie trzeba przedstawiać. Przy nim Aladyn wypada wręcz blado, bo Dżin to prawdziwy showman w każdej możliwej sytuacji. Jest pełny życia i pozytywnej energii, a swoich umiejętności używa do rozbawiania wszystkich dookoła, w tym także widzów. Dżin zapewnia odpowiedni pierwiastek komediowy w całej bajce i od razu wywołuje uśmiech na twarzy. Kto myśli o Aladynie, gdy Dżin odstawia kolejny muzyczny numer, poruszając się lepiej niż tancerka rewiowa?

2. PASCAL z Zaplątanych
Wiecie, ile bym dała, żeby posiadać takiego własnego Pascala? Nie dość, że jest przeuroczy i lojalny, to jeszcze mimo niewielkich rozmiarów udało mu się załapać na drugie miejsce najzabawniejszych drugoplanowych postaci! W każdej minucie filmu Pascal był idealny i zdecydowanie zalicza się do moich ulubionych pomagierów głównych bohaterów. No popatrzcie na niego! Kto nie chciałby zostać właścicielem kameleona gotowego w każdej chwili skopać tyłek nieodpowiedniemu kandydatowi na księcia z bajki?

1. HADES z Herkulesa
Proszę o werble. Absolutny numer jeden, mój mistrz i władca, zdecydowanie najlepszy antagonista z bajek Disney'a, Pan Umarłych - Hades! Zdeklasował wszystkich swoich przeciwników, a ja nie mogłam wybrać inaczej. Wszyscy przegrywają z nim w przedbiegach. Poza tym bez niego nie byłoby całej historii, bo to Hades zadbał o to, żeby Herkulesowi się nie nudziło. W zasadzie lubię tę bajkę tylko ze względu na Hadesa, który jest sarkastycznym, podstępnym, złym draniem, ale za to jak skupia na sobie uwagę! 


Co Wy o tym sądzicie? 
Macie swoich ulubieńców z bajek Disney'a? 
Uważacie, że ktoś jeszcze zasługuje na miano drugoplanowej postaci, która skradła całe show?
Przy okazji mam dla Was również quiz. Pewnie wielu z Was uważa się za najprawdziwszych fanów Disneya, ale czy będziecie w stanie odgadnąć tytuły bajek z pięciozdaniowych cytatów? Mój wynik to 10/11, dajcie znać, jak Wam poszło - KLIK.

You Might Also Like

27 KOMENTARZY

  1. Hades i jego zaburzenia nastrojów, zawsze go lubiłam :D Pamiętam, że zawsze darzyłam sympatią Dobrą wróżkę, z Kopciuszka, bo była taka roztrzepana :D A właśnie z takich nowszych bajek to Olaf zdecydowanie wygrywa! Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dokładnie miałam to samo napisać :D
      Dodałabym do listy jeszcze Sebastiana i Florka (jeśli dobrze pamiętam!) z "Małej syrenki" + uroczego szopa z "Pocahontaz" :D

      Pozdrawiam serdecznie,
      Mona Te [Blog]

      Usuń
  2. Olafa to ja uwielbiam chyba najbardziej :)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  3. Hades jest moim ukochanym czarnym charakterem i cieszę się, że znalazł się w tym zestawieniu. Nie sposób nie zgodzić się również z pozostałymi wyborami. :)
    Pozdrawiam,
    Kalorka czyta

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czemu, ale dla mnie Olaf jest drętwy :D
    Za to na Oskara zasługują bez wątpienia: SEBASTIAN, łosie z "Mój Brat Niedźwiedź" i oczywiście ... Timon i Pumba *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. "A TY PIJESZ Z KUBKA, Z JEGO GĘBĄ?!!!"- Hades <3
    Bardzo fajny post! Uwielbiam Hadesa Olafa ale bardzo lubię też tą wiedźmę z Meridy ( która w serialu Once Upon a Time jest mistrzem trollingu. Serio!) xD
    Pozdrawiam :*
    In Bookland

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybyś nie wymieniła Olafa i Dżina, sama bym ich tu zaproponowała :D Zgadzam się z Twoimi wyborami, aczkolwiek... nie widziałam jeszcze Herkulesa.. :( Takie zaległości mieć - wstyd...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Hadesa! :D
    Oprócz niego moimi ulubieńcami są jeszcze Skaza z "Króla lwa" i Frollo z "dzwonnika z Notre Dame".
    przystanek-bookstock.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam bajki Disney'a, mimo że ulubionych drugoplanowych bohaterów raczej nie mam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boże kochany! :D Uwielbiam każdego wymienionego przez ciebie bohatera :D
    Olaf jest po prostu mega xD nawet upolowałam z nim zakładkę do książki xD
    Tez nie wstydzę się że uwielbiam bajki bo bajki Disney'a są genialne :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama uwielbiam bajki Disney'a, jednak chyba nie mam żadnej ulubionej postaci drugoplanowej.
    Muszę w końcu obejrzeć Krainę Lodu, może Olaf również stanie się moim faworytem :D
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny pomysł na TOP! dałabym odwrotną kolejność, z Olafem na czele. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko, Hades jest po prostu KRÓLEM POSTACI DRUGOPLANOWYCH! Idealny, zdecydowanie kradnie show, wraz ze swoimi sługami <3
    Zgadzam się też co do Mushu i Olafa. Dodałabym też szopa z Pocahontas i jego zamiłowanie do ciasteczek. No i oczywiście Timon i Pumba!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś w tym jest - bohaterowie drugoplanowi potrafią ukraść całe show dla siebie :)
    W sumie to jakoś ominęła mnie informacja, że Pascal ma na imię Pascal - przespałam ten fragment filmu czy co?!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się co do Dżina. Uwielbiam tę postać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham Mulan jako bohaterkę, ale Mushu to już mistrzostwo mistrzostwa <3 i Dżin! Muszę sobie koniecznie odświeżyć te bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od razu, gdy zobaczyłam temat posta, pomyślałam o Olafie. :) Ten bałwanek jest tak uroczy, że mój pies, którego adoptowaliśmy w czerwcu, dostał jego imię. ;) Polski dubbing Cześka Mozila wymiata. :D
    Każdą z tych postaci lubię - Mushu i Hades to geniusze. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Olaf rządzi! :D Jest genialny, bawi do łez :D
    Przyznam, że na Pascala z zaplątanych nie zwróciłam chyba szczególnej uwagi :/
    Hades i Mushu to też świetne postacie ^^
    Zapraszam do wydarzenia KSIAŻKOMANIA - tropem choroby :) Tydzień wspólnego pochłaniania książki, dzielenia się uczuciami i łączenia się w bólu, bo o chorobie nie czyta się łatwo. https://www.facebook.com/events/1515795485380474/

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uwielbiam Olafa i Mushu :) Duet koń i kameleon z Zaplątanych też skradł moje serce :D! Od siebie dodałabym tutaj psa Asa z Odlotu :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się z tobą, ja wręcz uwielbiam bajki. :D Są śmieszne i ciekawe. Uwielbiam Olafa! :D
    Pascala też był bardzo zabawny. :D
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chyba dałabym Olafowi 2. miejsce ;) Na pierwszym oczywiście byłby Hades :D Kurczę, on był naprawdę genialny ♥
    Dzięki Tobie wiem już, co będę oglądać wieczorem z moim bratem - ja już prawie nie pamiętam, a on nie zna zupełnie "Mulan" więc myślę, że na wieczór filmowy nada się idealnie :D
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie Olaf skradł moje serce <3 dzięki niemu "Kraina Lodu" jest cudowną i pełną humoru bajką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No wiesz co! Ja się tak nie bawię! Przez Ciebie muszę koniecznie włączyć sobie Krainę Lodu, Mulan i w szczególności HERKULESA! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Olaf i Dżin to moi faworyci! Swoją drogą, ciekawe czy taki był plan autorów, czy wyszło to zupełnie przypadkiem ;)

    Pozdrawiamy ;)
    http://www.ksiazkowezacisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham Olafa i Pascala <3 A Hades to mistrzostwo :) Pozdrawiam :*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Baaardzo Cię lubię za ten post :) Aż czasem wstyd się przyznawać, ale mam już 21 lat, a tak kocham disneya, że chyba bardziej się nie da :D
    Moją największą miłością jest chyba "Hercules" (hm, chciałam chyba powiedzieć Muscules! :D ), ale te najnowsze, "Kraina lodu" czy "Zaplątani" są równie cudowni. Ach. Taki straszny ze mnie dziecior.
    Wynik? 11/11 :D


    http://naksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj drogi Czytelniku!
Każde Twoje słowo sprawi mi wiele radości, niezależnie czy są to słowa pochwały, krytyki, obietnica przeczytania recenzowanej książki w przyszłości - wszystko wywoła na mojej twarzy geekowaty uśmiech.

Google+ Followers