Podsumowanie maja

15:15

Maj to miesiąc, który stał pod znakiem matur. W tym roku podchodziłam do nich drugi raz, ale stres wcale nie był mniejszy. Właściwie od połowy marca wszystko było podporządkowane tylko i wyłącznie egzaminom, dlatego blog dość mocno na tym ucierpiał, ale powoli wracam na właściwe tory. Szybko przebrniemy przez podsumowanie maja, bo z oczywistych względów, jeśli chodzi o bloga, nie jestem zadowolona z tego miesiąca.

ZRECENZOWANE


DODATKOWO


PODSUMOWANIE I PLANY

Maj był miesiącem stresu, ale dla wszystkich zainteresowanych – matury poszły mi bardzo dobrze, a egzamin z chemii wręcz wyśmienicie, dlatego mam nadzieję, że kiedy już otrzymam wyniki 30 czerwca, będę z nich zadowolona i wreszcie dostanę się nie tylko na wybrany kierunek, ale także do wymarzonego miasta, na którym bardzo mi zależy z różnych powodów. Mimo zakończenia maratonu maturalnego blog nie zaczął jeszcze funkcjonować normalnie, za co bardzo was przepraszam – wciąż odsypiam i nadrabiam zaległości z rodziną czy przyjaciółmi, lecz powoli gromadzę posty i mam nadzieję, że w czerwcu już uda mi się publikować regularnie. Intensywnie myślę też nad wprowadzeniem nowego cyklu, jednak jeszcze zdecydowanie za szybko, żeby mówić o szczegółach. Z tego miejsca pozdrawiam Burtona, który pomaga mi to ogarnąć ♥ i którego pewnie wkrótce będziecie mieli okazję poznać, jeśli wszystko dobrze pójdzie. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło gładko po mojej myśli, bo naprawdę chcę już do was wrócić! 

You Might Also Like

0 KOMENTARZY

Witaj drogi Czytelniku!
Każde Twoje słowo sprawi mi wiele radości, niezależnie czy są to słowa pochwały, krytyki, obietnica przeczytania recenzowanej książki w przyszłości - wszystko wywoła na mojej twarzy geekowaty uśmiech.

Google+ Followers